Pomagamy |


|
|
Publikacje: |
Krystyna Ekiert, maj 2009
Mamo, ja się boję ...!
Nieznany pies ugryzł Basię i teraz dziewczynka boi się psów. Ania ma lęk wysokości.
Podczas burzy Kasia trzyma się kurczowo spódnicy mamy. Dawid boi się ciemności.
Paweł nie chce sam zostać w domu. Jola wpada w paniczny płacz na widok krwi.
Gdy zbliża się pora kąpieli dwuletnia Zosia krzyczy i odmawia wejścia do wody.
Każdemu dziecku mogą przydarzyć się jakieś nieszczęśliwe wypadki, które stają się następnie powodem lęków. Obowiązkiem rodziców jest strzec przed nimi swoje dziecko, ale niemożliwe jest całkowite wyeliminowanie uczucia strachu z jego życia. Wydaje się bowiem, że dziecko musi w czasie swojego rozwoju przejść przez pewne fazy stanów lękowych. Każdy wiek ma właściwe mu lęki.
Oto ich skrócony wykaz:
0-2 lata
- najczęściej indywidualne, związane z osobistymi przeżyciami
- przed rozstaniem z bliską osobą (np. tzw. kryzys ósmego miesiąca)
2 lata
- słuchowe (grzmoty, odgłosy pociągu, deszczu)
- przestrzenne (przeprowadzka w nowe miejsce)
- wizualne (duże przedmioty, zwierzęta)
- przed rozstaniem
3 lata
- wizualne (osoby stare, pomarszczone, maski)
- przed ciemnością
- przed rozstaniem z rodzicami (zwłaszcza wieczorem)
4 lata
- przed ciemnością
- przed wyjściami wieczornymi rodziców z domu
- słuchowe (np. warkot silników)
- przed zwierzętami, zwłaszcza dzikimi
5 lat
- niewiele lęków, głownie wizualne
- obawa, że mama nie wróci do domu, nie odbierze z przedszkola
6 lat
- nasilenie leków
- słuchowe (nawet odgłosy owadów)
- przestrzenne (obawa przed zgubieniem się)
- przed duchami, wiedźmami, światem nadprzyrodzonym
- przed żywiołami (burza, ogień, woda)
- przed samotnością, śmiercią
- przed drobnymi ranami (drzazga, krew z nosa, zadrapanie)
7 lat
- dużo lęków, przede wszystkim wizualnych - ciemność, strychy, piwnice. Cienie staja się duchami i wiedźmami. Lęk przed wojną, szpiegami, włamywaczami, ludźmi chowającymi się w szafach albo pod łóżkiem.
Strach bywa stymulowany przez radio, kino, lekturę. Lęk przed spóźnianiem się do szkoły, przed brakiem akceptacji ze strony innych ludzi.
8-9 lat
- mniej leków i nie tak intensywne. Dziecko już się nie boi wody ; mniej obawia się ciemności. Lepsza umiejętność oceny sytuacji, obawy mają swoje uzasadnienie - dotyczą własnych zdolności i możliwości porażki, szczególnie w szkole.
10 lat
- dużo lęków, choć mniej niż w wieku, który nastąpi. Największe obawy związane są ze zwierzętami - szczególnie dzikimi - i wężami. Niektóre dzieci boją się ciemności, a także wysokich pomieszczeń, ognia, przestępców "morderców", włamywaczy.
Niektóre same wymieniają, czego się już nie boją: głównie ciemności, psów, nie boją się również zostać same w domu.
Mamo, boję się, więc ...
- Nigdy nie wyśmiewaj moich lęków - nie mów, że nie ma się czego bać, nie nazywaj mnie mazgajem czy fajtłapą.
- Nie zawstydzaj mnie przy innych, zwłaszcza przy rówieśnikach - nie mów w ich obecności o tym, czego się boję, nie nazywaj mojego kolegi dzielnym chłopcem, a mnie tchórzem i niedorajdą.
- Nie krzycz na mnie, nie niecierpliw się, nie poganiaj - Twoja nerwowość tylko podsyca mój lęk.
- Nie zmuszaj mnie do przezwyciężania lęku na siłę - na pewno nie przestanę się bać, mój lęk może się nawet nasilić.
- Nie obarczaj siebie moimi lękami - nie mów, że Ty też bałaś się psów czy ciemności - takie słowa nie pomogą w przezwyciężeniu mojego strachu.
- Przytulanka, ukochany miś lub inna zabawka są dla mnie doskonałą pomocą w przezwyciężaniu dziecięcych lęków. Dają mi poczucie bezpieczeństwa w trudnych stresowych sytuacjach. Pomagają przetrwać rozłąkę z mamą, dodają odwagi w przedszkolu i u lekarza. Są niezastąpione przy samotnym zasypianiu w mrocznym pokoju.
Ucieczka przed źródłem lęku jest naturalną reakcją.
Właściwe postępowanie z lękami trapiącymi dzieci musi opierać się na zrozumieniu faktu, że lęk nie jest czymś złym i godnym potępienia. W społeczeństwach prymitywnych, albo wśród zwierząt, ludzie czy istoty żywe boją się tego, co może im zaszkodzić, i oddalają się od tego tak szybko, jak umieją, nierzadko ratując w ten sposób własne życie.
Z nami nie dzieje się inaczej. Dziecko ucieka przed tym, co wydaje mu się niebezpieczne i może wyrządzić mu krzywdę. Jak długo utrzymuje się taka skłonność do uciekania, zależy zarówno od konkretnego dziecka, jak i od sytuacji. Dopóki jednak nie ma naprawdę ważnych powodów, by zachowywać się inaczej, powinno się uszanować naturalny odruch unikania tego, co wzbudza lęk.
U jednych dzieci reakcja obronna tego typu zdarzy się tylko raz czy dwa. W innych wypadkach może trwać tygodniami lub miesiącami. W miarę upływu czasu zmienia się widzenie świata. Rzeczywistość staje się coraz bardziej zrozumiała, a przez to mniej przerażająca.
Jeżeli jednak dziecko nie może pozbyć się jakichś lęków mimo upływu czasu, należy mu w tym stopniowo pomagać.
Co należy robić, kiedy dziecko się boi:
- Zrozumieć jego lęk.
- Pamiętać, że samo z niego wyrośnie.
- pozwolić przynajmniej przez jakiś rozsądny czas, na unikanie budzącej lęk sytuacji, zanim podejmie się próby oswojenia z nią dziecka.
- Najlepsza jest metoda "małych kroczków". Jeżeli dziecko ma lęk wysokości, wchodźcie z nim najpierw na najniższe piętra; jeżeli boi się psów, kupcie mu najpierw szczeniaka. (Takie stopniowanie nie zawsze jednak się sprawdza. Niektóre dzieci muszą zrobić od razu wielki krok).
- Kiedy nadchodzi okres fascynacji przedmiotem lub sytuacją uprzednio wzbudzającą lęk, należy umożliwić dziecku zrealizowanie pragnień, ale pod uważnym nadzorem.
- Przyjrzyjcie się lękom dziecka przez pryzmat jego osobowości. Czy boi się dziwnych dźwięków albo widoków? A może ruchu?
- W granicach rozsądku starajcie się oszczędzić mu sytuacji, które wywołują lęk.
- Zapoznajcie się z tym, czego się boją dzieci w różnych okresach rozwoju. Możecie mniej przejmować się jakimś stanem lękowym, wiedząc, że jest charakterystyczny dla danej grupy wiekowej i na ogół szybko mija.
- Jeżeli dziecko boi się jakichś ważnych, życiowych sytuacji, które jednak musi znosić, na przykład szkoły, starajcie się dociec szczegółowych przyczyn lęku.
- Jeżeli jednak lęk Waszego dziecka utrzymuje się na wysokim poziomie, nie zmniejsza wraz z upływem czasu i nie potraficie znaleźć dla niego wytłumaczenia, niezbędna może się okazać pomoc specjalisty.
|
|
Imieniny |
Dziś świętujemy imieniny: Kryspiny, Norberta, Sabiny. Wszystkiego najlepszego!
|
Kalendarz |
| Pn | Wt | Sr | Cz |
Pt | So | Nd | | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | | 28 | 29 | 30 | 31 |
|
|