Dzisiaj jest sobota, 05 grudnia 2009 r. 339 dzień roku
Menu
Strona główna
Wydarzenia
Kontakt
Rys historyczny
Teren działania
Pracownicy
Opinie
Orzeczenia
Publikacje
Inne strony


Szukaj
Google


Pomagamy




Publikacje:

Józefa Rzepka, marzec 1999, Wiadomości Brzozowskie
Miłość

Oprócz koleżeństwa i przyjaźni, człowiek zdolny jest do czegoś, co jest wartością największą i bezwzględną - do miłości. Miłość jest słowem wieloznacznym ("nie jedno ma imię") i najczęściej kojarzy się z miłością erotyczną. Jest to wąskie i jednostronne rozumienie miłości. O ile miłość jest związana z ogólną umiejętnością kochania, może być podstawą związku trwałego, jakim jest małżeństwo, a zarazem podstawą wszystkich prawidłowych kontaktów z ludźmi i światem. To postawa otwarcia na drugiego człowieka. Obejmuje sferę uczuciową, intelekt i wolę działania dla dobra innych. Taka postawa wymaga dojrzałości, a jej nabycie jest procesem długotrwałym. Dziecko bowiem rodzi się zupełnie egocentryczne. Przynosi z sobą na świat ogromną potrzebę miłości. Samo kocha matkę, ojca i bliskich gwałtownie i gorąco, ale miłość ta chociaż prawdziwa jest nastawiona na siebie. Dominuje w niej chęć bliskości i przyjemności przebywania z osoba kochaną, nie zwracając uwagi na jej potrzeby. Czasem zdarza się, ze człowiek zatrzymuje się na tym etapie rozwoju i zwraca się do innych tylko przez pryzmat własnej przyjemności, czy korzyści. Pamięta tylko o sobie, wiele oczekując od innych, ale nie dając nic w zamian.

Aby dziecko nauczyło się kochać, musi być bezwzględnie kochane. Tylko wtedy potrafi dostrzegać innych i rozumieć motywy, potrzeby, czy uczucia drugiego człowieka. Poszerzają się jego horyzonty. Sercem obejmuje bliskich, kolegów, ojczyznę, naród, przyrodę, świat.., bo miłość nie jedno ma imię.

Miłość dojrzała obejmuje nie tylko umiejętność rozumienia problemów i uczuciowe zaangażowanie, ale także działanie. Człowiek dojrzały nie tylko martwi się, współczuje, widzi czyjeś nieszczęście lecz aktywnie stara się coś zmienić. Podejmuje konkretne działania. Nie zleca tego nikomu, ale sam stara się coś zrobić. Czuje się odpowiedzialny za innych. Nie okłamuje siebie i innych. Żyje w prawdzie, która zawiera się w słowach: "Gdybym też miał dar przekonywania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę i wszelką wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym".

Człowiek, gdy darzy drugiego człowieka miłością, ofiaruje mu najcenniejszy, nieporównywalny z niczym, dar. Widzimy, jak wiele ludzi cierpi z powodu braku miłości, z powodu okrucieństwa, bezduszności, brutalności, egoizmu i samotności. W wielkopostnej zadumie warto zatrzymać się nad słowami ks. M. Malińskiego:
    "Czy kochasz?

    Czy jest człowiek, za którym tęsknisz, którego podziwiasz, otaczasz czcią, dla którego robisz wiele nieprawdopodobnych rzeczy, żeby tylko mu sprawić radość, któremu wciąż jesteś wdzięczny za każde słowo, za każdy uśmiech, którego wciąż czujesz się niegodny, przy którym chciałbyś wciąż być, by brać z jego światła?

    Czy ty kochasz kogoś?

    Czy już nie kochasz? Jesteś jak wygasły wulkan. Czasem niedowierzająca ręką dotykasz zimnej lawy, patrzysz zdziwionymi oczami na jej fantastyczne kształty, pytasz zdumiony: Czy to ja byłem? Ja, który dbam teraz tylko o to, żeby mnie było dobrze?"

Imieniny
Dziś świętujemy imieniny: Kryspiny, Norberta, Sabiny. Wszystkiego najlepszego!


Godzina


Kalendarz
Pn Wt Sr Cz Pt So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031


Copyright © 2006 Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Brzozowie
Created by