Pomagamy |


|
|
Publikacje: |
Józefa Rzepka, czerwiec 1998, Wiadomości Brzozowskie
Potrzeby serca
Nie chcę urosnąć,
bo dorośli mają zmartwienia.
Nie chce urosnąć,
bo dorośli ciągle pracują.
Nie chce urosnąć,
bo dorośli muszą się sami bronić.
Me chcę urosnąć,
bo dorośli nie mają czasu się bawić.
Jestem małą dziewczynką
I chcę zostać mała.
(Zosia, lat 6)
W codziennym życiu, pełnym obowiązków i trosk, często zapominamy, że nasze dzieci pragną, abyśmy je zauważali, obdarzali szacunkiem, traktowali poważnie, interesowali się ich kłopotami i radościami. Do prawidłowego rozwoju potrzebny jest dziecku szacunek, życzliwość, kontakt z bliskimi, a przede wszystkim miłość i poczucie bezpieczeństwa. Dziecko oczekuje od rodziców, by je chronili od lęków i niebezpieczeństw. Poczucie bezpieczeństwa powstaje na gruncie wytworzonej wcześniej więzi uczuciowej z najbliższymi osobami, tj. matką i ojcem. U dzieci oderwanych od rodziców występują liczne zaburzenia: tracą apetyt, cierpią na bezsenność, stają się apatyczne. Już bardzo wcześnie dziecko orientuje się, czy dorośli są mu życzliwi, czy nie, czy żywią wobec niego uczucia przyjazne, czy też należy się ich obawiać. W miarę rozwoju jego życie staje się coraz bogatsze i coraz więcej miejsca zajmuje w nim potrzeba rady, oparcia i życzliwego zrozumienia. Dziecko najbardziej pragnie od rodziców serca. Nie chodzi tu o czułostkowość i manifestowanie zewnętrznych form przesadnej serdeczności. Dzieci wyczuwają doskonale szczerość uczuć. Na prawdziwą życzliwość i prawdziwą miłość ze strony, rodziców i innych osób z otoczenia; odpowiadają podobnymi uczuciami. Badania naukowe potwierdziły, że dzieci niekochane przejawiają opóźniony rozwój psychomotoryczny. Miłość rodzicielska jest czynnikiem, który w późniejszym okresie życia wyzwala potrzebę szczerych kontaktów społecznych, potrzebę kochania i bycia kochanym. Świadomość, że rodzice kochają dziecko i dobrze mu życzą, pomaga mu przezwyciężyć wiele trudności. Człowiek, który wykazuje niedorozwój uczuciowy, nie potrafi nawiązywać więzi w grupie koleżeńskiej, czy w miejscu pracy.
W zachowaniu każdego dziecka obserwuje się też silną potrzebę uznania i własnej wartości. Okazuje ono wyraźne zadowolenie, gdy zwraca się na nie uwagę i traktuje poważnie. Jest wiele okazji, by wyrazić mu uznanie za jego staranność, solidność czy pomysłowość. Starajmy się dostrzegać przede wszystkim to, co dziecko zrobiło dobrze, gdyż najczęściej najpierw zauważamy stłuczony talerz, czy nieporządek, który powstał w kuchni, kiedy chciało ono przygotować nam dobrą kolację. Niezadowolenie najbliższych mu osób budzi niepewność i osłabia wiarę we własne siły. Zaspokajanie potrzeby szacunku wytwarza u dziecka pewność siebie oraz poczucie, że jest się pożytecznym i potrzebnym.
Dziecko pragnie pewności, że w sytuacjach dla niego trudnych i niebezpiecznych znajdzie opiekę i pomoc u rodziców, że nie spotka go niezasłużona przykrość. Dlatego też dzieci garną się do ludzi pogodnych i wesołych. W ponurych, smutnych rodzinach, pomimo dobrej sytuacji materialnej, wyrastają dzieci nieszczęśliwe, pełne lęków i obaw o przyszłość. Gdy dziecko spotyka się z niezrozumiałymi reakcjami rodziców, z pogróżkami ("nie kocham cię", "oddam cie do domu dziecka"), gdy żyje w stanie stałego napięcia (np. w przypadku konfliktów, czy perspektywy rozbicia rodziny) - żyje ono w stanie ciągłej niepewności i lęku.
Są dzieci kochane, akceptowane, otoczone opieką, ale są też dzieci pozostawione samym sobie, odepchnięte, niekochane. Każde potrzebuje prawdziwego uczucia ze strony swych najbliższych. Nie doznając go - staje się smutne, podejrzliwe, zamknięte w sobie i podatne na zachowania przestępcze. Natomiast rozsądne wymagania (odpowiednie do wieku i możliwości), przemyślany system kar, ciepła atmosfera rodzinna, życie codzienne przeniknięte pogodą, uśmiechem i humorem sprawią, że nasze dzieci będą radosne i szczęśliwe.
Celestyn Freinet pisze: "Twoje dzieci mają w zasadzie chleb dla ciała i dla umysłu, ale bardziej jeszcze niż chleb potrzebne im jest twoje życzliwe spojrzenie, uśmiech, głos, twoja myśl i obietnica. Chciałyby odczuć, że znalazły w tobie i w domu ten ton, który nadaje sens i cel ich życiu, Odczuwają potrzebę mówienia do kogoś, kto ich słucha, pisania do kogoś, kto odpowie, czują potrzebę tworzenia rzeczy pożytecznych i pięknych, stanowiących ekspresję tego wszystkiego, co noszą w sobie w nadmiarze hojności i szlachetności...".
|
|
Imieniny |
Dziś świętujemy imieniny: Kryspiny, Norberta, Sabiny. Wszystkiego najlepszego!
|
Kalendarz |
| Pn | Wt | Sr | Cz |
Pt | So | Nd | | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | | 28 | 29 | 30 | 31 |
|
|